Dlaczego wszyscy ludzie muszą jeść mięso dla zdrowia

Dzięki trendowi weganizmu wielu ludzi przekonuje się, że żywność pochodzenia roślinnego może wystarczyć, jeśli chodzi o codzienne potrzeby żywieniowe, usuwając wszelkie ślady mięsa z diety. Niestety, ludzie ci mogą doświadczać niedoborów witamin i cierpieć na zmniejszenie objętości mózgu, zmęczenie i dezorientację.

Mity o jedzeniu mięsa

Jednym z największych i najbardziej szkodliwych mitów żywieniowych jest to, że mięso nie należy do zdrowej diety. Spożycie mięsa jest obwiniane za wysoki poziom cholesterolu, wysokie ciśnienie krwi, choroby serca i otyłość. Ale jeśli chcesz wskazać palcem na sprawcę tych problemów zdrowotnych, wskaż na cukier. Obwód nadkonsumpcji węglowodanów, takich jak zboża i ziemniaki, które rozkładają się na cukier w organizmie.1

Przez ponad dwa miliony lat byliśmy przede wszystkim mięsożercami. Dopiero w ciągu ostatnich 10 000 lat dieta ludzi zmieniła się wraz z uprawą zbóż i roślin strączkowych. Ale czy jesteśmy bardziej przystosowani do tej diety niższej w mięsie? W ciągu ostatnich 10 000 lat osiągnęliśmy mniejszy wzrost i rozmiar mózgu. Z dietą bogatą w zboża i cukry cierpimy na zwiększone wskaźniki otyłości, raka, cukrzycy i osteoporozy. Występuje również niepokojąca zapadalność na choroby skóry, choroby serca i różnego rodzaju stany zapalne.2

Muszę grzecznie nie zgodzić się z argumentem przeciwko mięsu. Nasze geny zostały opracowane przed rewolucją rolniczą, kiedy byliśmy nie tylko mięsożercami, ale także entuzjastami. Co więcej, ludzki genom zmienił się o mniej niż 0,02% w ciągu ostatnich 40 000 lat. Nasze ciała zostały genetycznie zaprogramowane dla optymalnego funkcjonowania na diecie, w tym mięso, i że programowanie się nie zmieniło.

Krąży wiele informacji o tym, dlaczego nie powinniśmy jeść mięsa. Oto kilka powodów, dla których powinniśmy:

Zostaliśmy stworzeni w ten sposób

Z natury ludzie są mięsożercami, a nasze ciała są do tego przystosowane. Mamy siekacze do łzawienia mięsa i trzonowce do rozdrabniania. Gdybyśmy mieli przetrwać tylko na warzywach, nasz układ trawienny byłby podobny do tego w przypadku krowy, z czterema żołądkami i zdolnością do fermentacji celulozy w celu rozbicia materiału roślinnego.

Zwolnienia chorobowe, które obecnie dominują, nie pojawiły się, gdy jaskiniowcy żyli z mięsa, warzyw, ryb, orzechów, nasion i owoców. W społeczeństwach łowców / zbieraczy 45-65% zapotrzebowania na energię pochodziło ze źródeł zwierzęcych, a choroby serca, otyłość i cukrzyca typu 2 - choroby, które dziś trapią społeczeństwo - nie stanowiły problemu.3 Wraz z wprowadzeniem ziaren i przetworzonej żywności choroby te wytrącały swoje paskudne głowy w alarmującym tempie.4

Stabilny poziom cukru we krwi

Mięso pomaga utrzymać poziom cukru we krwi stabilny dzięki zawartości tłuszczu i wysokiej zawartości białka. Stały poziom cukru we krwi ma kluczowe znaczenie w zapobieganiu cukrzycy typu 2, a także innych chorób przewlekłych. Pomaga również utrzymać stały poziom energii i wywołuje uczucie sytości między posiłkami, zmniejszając apetyt na niezdrowe jedzenie.5 Dzięki stabilnemu poziomowi cukru we krwi można rzadziej ślinić się, by tuczyć przekąski i słodycze między posiłkami. Zaspokoić głód cukru, jedząc więcej mięsa.6

Wzrost mięśni

Możesz pracować samodzielnie, próbując nabrać mięśni lub zwiększać objętość, ale jeśli nie odżywiasz odpowiednio swojego organizmu, równie dobrze możesz rzucić swój plan treningowy i rozpocząć bieg na odległość. Musisz uzupełnić swoje ciało odpowiednimi składnikami odżywczymi, aby uzyskać wystarczającą regenerację i regenerację mięśni, aby uzyskać zyski.

Możesz brać suplementy białkowe, ale najlepszym źródłem białka jest mięso. Mięso zawiera również witaminy i minerały wspomagające wzrost mięśni, takie jak cynk, który pomaga w naprawie mięśni, oraz żelazo, które zwiększa poziom energii i zwalcza zmęczenie. Mięso zawiera także kreatynę, związek zawierający azot, który poprawia syntezę białek i dostarcza mięśniom energii, zachęcając do przyrostu masy mięśniowej.

Jeśli mięso jest pozytywne - uderz, że kluczowa - rola we wzroście mięśni nie wystarczy, mięso również pomaga spalać tłuszcz. Mięso ma wysoką termogenność dzięki zawartości białka, dzięki czemu około trzydzieści procent kalorii spala się podczas samego trawienia. Trawienie węglowodanów powoduje jedynie wzrost zużycia energii o sześć do ośmiu procent, podczas gdy trawienie białka w mięsie zazwyczaj daje solidny wzrost od 25 do 40 procent.7

Zdrowie neurotransmiterów

Ludzie, którzy nie jedzą mięsa są szczególnie narażeni na zaburzenia równowagi neuroprzekaźnikowej z powodu braku białka mięsnego, które zapewnia wszystkie niezbędne aminokwasy, jakich potrzebują ludzkie ciała. Neuroprzekaźniki są przekaźnikami chemicznymi, które regulują wiele naszych funkcji, w tym sprawność fizyczną, poznawczą i umysłową, a także nasz cykl snu, wagę i stany emocjonalne. Białko mięsne dostarcza wszystkich niezbędnych aminokwasów, jakich potrzebują ludzkie ciała. Ludzie, którzy nie jedzą mięsa, są szczególnie narażeni na zaburzenia równowagi neuroprzekaźnikowej, co może powodować problemy, takie jak depresja, lęk i nadpobudliwość.

Według badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Graz, wegetarianie są dwa do trzech razy bardziej narażeni niż osoby jedzące mięso na depresję, lęki, zaburzenia odżywiania oraz zaburzenia i syndromy somatyczne.8 Opieramy się na przepisanych lekach, aby wyleczyć niektóre z tych stanów, kiedy odpowiedź może być tak prosta, jak jedzenie soczystego hamburgera lub delikatnej piersi kurczaka.

Długotrwała energia

Wszyscy doświadczyli tego spadku po posiłku, gdy kofeina jest jedyną rzeczą, która może utrzymać głowę z poduszki. Proste węglowodany są rozbijane na cukier, który szybko przepala się przez nasze ciało, powodując awarię. Odwrotnie, nasze ciała wykorzystują białko w mięsie dla długotrwałej, długotrwałej energii.

Kolejnym krytycznym komponentem wzbudzonego uczucia jest stymulacja komórek oreksynowych w mózgu. Stymulacja komórek oreksyn jest bezpośrednio związana z wydatkami energetycznymi i czuwaniem. Naukowcy z University of Cambridge odkryli, że aminokwasy stymulują komórki oreksynowe bardziej niż jakiekolwiek inne składniki odżywcze. W ten sposób spożywanie białka mięsnego prowadzi do spalania większej ilości kalorii i więcej energii. Zmniejszona aktywność komórek oreksynowych jest powiązana zarówno z przyrostem masy ciała, jak i narkolepsją.9

Ponadto mięso jest jednym z najlepszych źródeł żelaza. Deficyty żelaza narażają na ryzyko niedokrwistości i niskiej energii, dlatego anemia jest chronicznym problemem dla wegetarian. Paruj mięso z warzywami o niskim indeksie glikemicznym, a przez cały dzień będziesz czuł się jak króliczek energetyzujący.

Niezbędne składniki odżywcze

W mięsie jest wiele składników odżywczych, które mają decydujące znaczenie dla ogólnego stanu zdrowia. Chociaż istnieje wiele źródeł białka, mięso jest doskonałym źródłem pełnego białka, zawierającego wszystkie aminokwasy, jakich potrzebuje nasz organizm, w tym te, których nasz organizm nie jest w stanie wyprodukować.

Wszystkie witaminy z grupy B znajdują się w większym stężeniu w mięsie niż w źródłach roślinnych, a witamina B-12 można znaleźć tylko w źródłach zwierzęcych. Witaminy z grupy B mają kluczowe znaczenie dla zdrowia, szczególnie dla zdrowia psychicznego. Deficyty tych witamin mogą powodować zamieszanie, osłabienie zmysłów, agresję, bezsenność, osłabienie, demencję i neuropatię obwodową.

Dolna linia

Ostatni powód do jedzenia mięsa? Smakuje całkiem nieźle. Stek z grilla, pieczony kurczak, delikatne garnki, czy muszę więcej mówić? Dla większości z nas posiłek nie jest posiłkiem bez pysznego kawałka mięsa w środku. Kochamy mięso, a mięso uwielbia nas z powrotem z ogromnymi korzyściami zdrowotnymi. Bądź więc wierny swojej ludzkiej naturze i swoim kubkom smakowym. Nie wycinaj mięsa z życia. Ma zbyt wiele do zaoferowania.

Referencje:

1. Chase, B. "Połączenie cukru i cholesterolu - ProgressiveHealth.com." Postępujące zdrowie. Dostęp do 4 października 2014 r.

2. Thiessen, D. "Okropna prawda o jedzeniu zbóż". Mercola.com. Dostęp do 4 października 2014 r.

3. Cordain, L. i in. "Współczynniki utrzymania roślin i zwierząt oraz szacunki energii makroskładników w światowych dietach myśliwsko-zbierackich". The American Journal of Clinical Nutrition. Dostęp do 4 października 2014 r.

4. Auer, D. "Zrozumienie glutenu: część pierwsza - krótka historia". Doktor Auer. Dostęp do 4 października 2014 r.

5. Paddon-Jones, D. i in. "Białko, zarządzanie wagą i sytość". Am J Clin Nutr. 2008. Dostęp do 4 października 2014 r.

6. Paddon-Jones, D. i in. "Białko, zarządzanie wagą i sytość". Am J Clin Nutr. 2008. Dostęp do 4 października 2014 r.

7. Halton, TL. et al. "Wpływ diety wysokobiałkowej na termogenezę, sytość i utratę wagi: krytyczny przegląd". Journal of American College of Nutrition. Dostęp do 4 października 2014 r.

8. Krajowa służba zdrowia. "Wegetarianie mają" gorszą jakość życia "twierdzeń badawczych." Wiadomości zdrowotne. Dostęp do 4 października 2014 r.

9. University of Cambridge. "Gwałtowny spadek o 3 po południu? Dlaczego pośpiech cukru może nie być odpowiedzią". Dostęp do 5 października 2014 r.

Zdjęcia dzięki uprzejmości Shutterstock.

Dlaczego wszyscy ludzie muszą jeść mięso dla zdrowia

Uwaga edytora: Poniższy fragment jest adaptacyjnym fragmentem Czy powinniśmy jeść mięso ?: Ewolucja i konsekwencje współczesnej Carnivory, Vaclav Smil. Wiley-Blackwell, maj 2013.

Nie ulega wątpliwości, że ewolucja człowieka została powiązana z mięsem na wiele fundamentalnych sposobów. Nasz przewód pokarmowy nie jest obowiązkowym roślinożercą; nasze enzymy ewoluowały, aby strawić mięso, którego spożycie wspomogło wyższą encefalizację i lepszy wzrost fizyczny. Spółdzielcze polowania sprzyjały rozwojowi języka i socjalizacji; ewolucja społeczeństw Starego Świata była w znacznym stopniu oparta na udomowieniu zwierząt; w tradycyjnych społeczeństwach jedzenie mięsa, bardziej niż konsumpcja jakiejkolwiek innej kategorii artykułów żywnościowych, doprowadziło do fascynujących preferencji, zakazów i różnych dróg żywienia; a nowoczesne rolnicze zachodnie są wyraźnie silnie zorientowane na mięso. Pod względem żywieniowym powiązania sięgają od poczucia sytości dzięki spożywaniu tłustych megaherbiworów do mięsa jako prestiżowej żywności przez tysiąclecia historii przedprzemysłowej do wysokiej jakości białka dostarczanego przez masową produkcję czerwonego mięsa i drobiu w bogatych gospodarkach.

Ale czy możliwe jest dokonanie kompleksowej oceny w celu przeciwstawienia pozytywnego wpływu konsumpcji mięsa na negatywne konsekwencje produkcji mięsa i odpowiedzieć na proste pytanie: czy korzyści (zdrowotne i inne) jedzenia mięsa są większe niż niepożądane koszt, w szczególności wiele obciążeń środowiskowych, jego produkcji?

Zabijanie zwierząt i jedzenie mięsa były istotnymi elementami ewolucji człowieka, które miały synergiczny związek z innymi kluczowymi cechami, które uczyniły nas ludźmi, z większymi mózgami, mniejszymi wnętrznościami, dwunożnością i językiem. Większe mózgi skorzystały na spożywaniu wysokiej jakości białek w dietach zawierających mięso, a z kolei polowanie i zabijanie dużych zwierząt, rozbiór tusz i dzielenie się mięsem nieuchronnie przyczyniły się do rozwoju ludzkiej inteligencji w ogóle i do rozwoju język i zdolności w zakresie planowania, współpracy i nawiązywania kontaktów w szczególności. Nawet jeśli kompromis między mniejszymi wnętrznościami a większymi mózgami nie był tak silny, jak twierdzi hipoteza drogich tkanek, nie ma wątpliwości, że ludzki przewód pokarmowy ewoluował wyraźnie na wszystko, a nie na czysto roślinną dietę. Nie można lekceważyć roli wychwytywania, a później polowań, w ewolucji dwunożności i opanowania biegania wytrzymałościowego, a także wpływu zaplanowanego, skoordynowanego polowania na komunikację niewerbalną i ewolucję języka.

Homo sapiens jest zatem doskonałym przykładem gatunku wszystkożernego o wysokim stopniu naturalnych preferencji do konsumpcji mięsa, a dopiero później ograniczenia środowiskowe (konieczność wspierania stosunkowo dużych gęstości populacji przez coraz bardziej intensywne wersje osiadłego trybu zbioru), którym towarzyszą adaptacje kulturowe (mięso- ograniczenia żywieniowe i tabu, zwykle osadzone w przykazaniach religijnych) zamieniły mięso w stosunkowo rzadką żywność dla większości populacji (ale nie dla ich władców) w tradycyjnych społeczeństwach rolniczych. Powrót do częstszego spożywania mięsa był kluczowym elementem światowego przejścia na dietę, które rozpoczęło się w Europie i Ameryce Północnej wraz z przyspieszającą industrializacją i urbanizacją w drugiej połowie XIX wieku. W zamożnych gospodarkach transformacja ta została dokonana w latach po II wojnie światowej, w czasie, kiedy zaczęła się rozwijać, często bardzo szybko, w modernizujących się krajach Azji i Ameryki Łacińskiej.

W rezultacie światowa produkcja mięsa wzrosła z mniej niż 50 ton w 1950 r. Do około 110 ton w 1975 r .; podwoił się w ciągu następnych 25 lat, a do 2010 r. wynosił około 275 ton, proporcjonalnie do około 40 g / mieszkańca, przy czym najwyższe poziomy (w USA, Hiszpanii i Brazylii) przekraczały 100 g / mieszkańca. Ten zwiększony popyt został zaspokojony dzięki połączeniu rozszerzonej tradycyjnej produkcji mięsa w gospodarstwach mieszanych (przede wszystkim w UE i Chinach), intensywnym przekształcaniu lasów tropikalnych na nowe pastwiska (Brazylia jest liderem) i wzrostowi skoncentrowanych zakładów żywienia zwierząt ( w przypadku wołowiny głównie w Ameryce Północnej, wieprzowiny i kurczaków we wszystkich gęsto zaludnionych krajach).

To z kolei doprowadziło do powstania nowoczesnego przemysłu paszowego na skalę masową, który opiera się głównie na ziarnach (głównie kukurydzy) i roślinach strączkowych (z dominującą soją, żywionych jako posiłek po wyłowieniu oleju jadalnego) w połączeniu z bulwami, pozostałościami z przetwarzania żywności i wiele dodatków do produkcji różnych zbilansowanych karm zawierających optymalne udziały węglowodanów, białek, lipidów i mikroelementów (i dodanych antybiotyków). Ale doprowadziło to również do powszechnego stosowania praktyk, które tworzą nienaturalne i stresujące warunki dla zwierząt i które znacznie pogorszyły ich dobrostan, nawet gdy podniosły swoją wydajność do niespotykanego wcześniej poziomu (z brojlerami gotowymi do uboju w zaledwie od sześciu do siedmiu tygodni i świniami zabijanymi). mniej niż sześć miesięcy po odsadzeniu).

Mięso to niewątpliwie ekologicznie droga żywność. Duże zwierzęta mają naturalnie niską wydajność przekształcania paszy w mięśnie, a tylko nowoczesne brojlery mogą być produkowane z mniej niż dwiema jednostkami paszy na jednostkę mięsa. Przekłada się to na stosunkowo duże zapotrzebowanie na pola uprawne (na wzrost koncentratów i pasz), wodę, nawozy i inne produkty agrochemiczne, a inne poważne oddziaływania na środowisko są powodowane przez emisje gazowe z inwentarza żywego i jego odpadów; zanieczyszczenie wody (przede wszystkim azotany) z nawozów i obornika jest również głównym czynnikiem nasilającym ingerencję człowieka w globalny cykl azotu.

Możliwości zwiększenia wydajności można znaleźć w całym łańcuchu produkcji mięsa.Udoskonalenia agronomiczne - przede wszystkim zmniejszona uprawa i odmiany precyzyjnych plonów (w tym zoptymalizowane nawadnianie) - mogą zmniejszyć zarówno ogólne zapotrzebowanie na zasoby naturalne i nakłady energetyczne niezbędne do produkcji pasz, a jednocześnie poprawić wydajność, zmniejszyć erozję gleby, zwiększyć różnorodność biologiczną i minimalizowanie wycieku azotu (Merrington i wsp. 2002). Wiele ulepszeń może obniżyć energię wykorzystywaną w operacjach związanych z hodowlą zwierząt (Nguyen i wsp. 2010), zmniejszyć specyficzne spożycie paszy (Reynolds i wsp. 2011) i zminimalizować wpływ na środowisko dużych obiektów hodowlanych bez zwierząt (IST 2002). Znaczne oszczędności energii można również uzyskać dzięki lepszym metodom uboju i przetwórstwa mięsa (Fritzson i Berntsson 2006).

Racjonalne jedzenie mięsa jest zdecydowanie realną opcją.

W stronę racjonalnego jedzenia mięsa
Moglibyśmy wyprodukować na całym świecie kilkaset milionów ton mięsa bez coraz większych operacji karmienia zwierząt (CAFO), bez przekształcania roślinożerców w kanibalistyczne zwierzęta mięsożerne, bez poświęcania dużych udziałów gruntów ornych na monokropienie, które produkuje paszę dla zwierząt i bez poddawania wielu użytków zielonych niszczące wypasanie - a pojedynczy pasztecik hamburgerowy nie musi zawierać mięsa z kilku krajów, nie tylko z kilku krów. Z pewnością nie jest pożądane dążenie do coraz większego spożycia mięsa: moglibyśmy zapewnić wystarczającą podaż mięsa dla całej dzisiejszej ludzkości metodami produkcji, których koszty energii i pasz i których wpływ na środowisko byłby tylko ułamkiem dzisiejszych konsekwencji.

Spożycie mięsa jest częścią naszego ewolucyjnego dziedzictwa; produkcja mięsa stanowi główny składnik nowoczesnych systemów żywnościowych; carnivory powinny pozostać, w ramach ograniczeń, ważnym elementem cywilizacji, która musi w końcu nauczyć się utrzymywać integralność swojej jedynej biosfery.

Najbardziej oczywistą drogą do bardziej racjonalnej produkcji mięsa jest poprawa wydajności wielu jego procesów składowych, a tym samym zmniejszenie ilości odpadów i zminimalizowanie wielu niepożądanych skutków dla środowiska. Jak każda wielka ludzka działalność, produkcji mięsa towarzyszy mnóstwo marnotrawstwa i nieefektywności, a podczas gdy zbliżył się do optymalizacji niektórych aspektów nowoczesnego przemysłu mięsnego, przed nami jeszcze cała droga do przyjęcia. I, w przeciwieństwie do innych form produkcji żywności, istnieje dodatkowy imperatyw: ponieważ produkcja mięsa obejmuje rozmnażanie, ograniczanie, karmienie, transport i zabijanie wysoko rozwiniętych organizmów żywych, które mogą doświadczać bólu i strachu, towarzyszy temu także niepotrzebne cierpienie, które powinno zostać wyeliminowane w jak największym stopniu.

Szanse na lepsze w tych wszystkich sprawach są liczne, a niektóre nie są ani kosztowne, ani skomplikowane: doskonałe przykłady obejmują zapobieganie zagęszczeniu obsadzonych zwierząt pastwiskami przed przekraczaniem długoterminowej zdolności użytkowej użytków zielonych do ulepszania projektów przemieszczania bydła wokół rzeźni bez obaw i paniki . Nie brakuje recept na zwiększenie globalnej produkcji rolnej dzięki utrzymywaniu dobrze funkcjonującej biosfery lub, jak wielu moich kolegów powiedziałoby, rozwijanie zrównoważonej produkcji żywności przy jednoczesnym zamrażaniu wpływu rolnictwa na środowisko (Clay 2011) - a nawet zmniejszanie go dramatycznie (Foley i wsp. 2011).

Dwa kluczowe elementy w kategorii ulepszeń to wysiłki zmierzające do zmniejszenia luk w plonach z powodu złego zarządzania, a nie gorszych ograniczeń środowiskowych oraz maksymalizacji wydajności, z jaką kluczowe zasoby są wykorzystywane w produkcji rolnej. Roszczenia dotyczące zamknięcia luk w dochodach należy traktować bardzo ostrożnie, ponieważ istnieje po prostu zbyt wiele technicznych, zarządczych, społecznych i politycznych przeszkód w sposobie replikowania plonów kukurydzy z Iowa w całej Azji, aby nie mówić o większości Afryki subsaharyjskiej, podczas nadchodzące pokolenia. Średni plon kukurydzy w Afryce wzrósł o 40% między 1985 a 2010 r. Do 2,1 / ha, znacznie poniżej europejskiej średniej wynoszącej 6,1, a amerykańskiej średniej 9,6 / ha, ale nawet jeśli byłaby dwukrotnie w ciągu kolejnych 25 lat do 4,2 / ha, Kontynuacja szybkiego wzrostu kontynentu zmniejszyłaby go do nie więcej niż około 35% wzrostu w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Perspektywy azjatyckie dla zwiększenia plonów są lepsze, ale w wielu gęsto zaludnionych częściach tego kontynentu, takie plony mogą być znacznie zmniejszone, nawet zanegowane przez utratę gruntów ornych do kontynuacji szybkiej urbanizacji i industrializacji.

Jednocześnie wydaje się, że nic w przewidywalnej przyszłości nie może radykalnie zmienić dzisiejszych praktyk hodowania żywego inwentarza na mięso. Rzeczywiście, można wysunąć wiele argumentów, że po pół wieku ukierunkowanej hodowli, przyspieszonym dojrzewaniu zwierząt i poprawie konwersji paszy, postępy te posunęły się za daleko i obecnie są szkodliwe dla dobrostanu zwierząt i dla jakości żywności. łańcucha dostaw i spowodowały wzrost obciążeń ekologicznych związanych z produkcją mięsa na niespotykany poziom, który nie powinien być tolerowany w przyszłości. I ani rozszerzona akwakultura, ani oparte na roślinach imitacje mięsa nie będą w najbliższym czasie żądać dużych udziałów w globalnym rynku, a hodowane mięso pozostanie (z różnych powodów) dziwactwem przez długi czas.

W związku z tym jest bardzo mało prawdopodobne, aby niewątpliwy, ciągły (a może nawet nieznacznie przyspieszający) pozytywny wpływ połączenia wyższej wydajności, mniejszej ilości odpadów, lepszego zarządzania i alternatywnych dostaw białek rekompensowałby dodatkowe negatywne skutki wynikające z rosnącej produkcji mięsa oraz że na całym świecie nastąpiłaby zauważalna poprawa na całym świecie: krąg zmniejszonych wpływów na środowisko nie może zostać podniesiony do kwadratu wyłącznie dzięki wydajniejszej produkcji.Jednocześnie koncepcja, że ​​idealna forma produkcji żywności działająca przy minimalnym wpływie na środowisko powinna wykluczać mięso - nic mniej niż uchwalenie "imperatywu wegetariańskiego" (Saxena 2011) w skali globalnej - nie ma sensu.

Wynika to z faktu, że zarówno obszary trawiaste, jak i pola uprawne wytwarzają mnóstwo fitomassu, który nie jest strawny dla człowieka i który, jeśli nie jest regularnie zbierany, po prostu marnuje się i pozostawia do rozpadu. Ponadto przetwarzanie upraw w celu wytworzenia zmielonych ziaren, olejów roślinnych i innych powszechnie spożywanych produktów spożywczych generuje dużą ilość produktów ubocznych, które powodują (jak opisano w rozdziale 4) doskonałe żywienie zwierząt. Ryżowe pasy mielące, zwykle 30% najbardziej zewnętrznych warstw ziarna, mielenie pszenicy zabiera około 15%: co byśmy zrobili z około 300 Mt tych resztek mielenia ziarna, z grubsza taką samą masą bogatych w białko ciast tłuszczowych pozostawionych po ekstrakcji oleju (w większości gatunków stanowi tylko 20-25% fitomassu nasion oleistych), a także produktów ubocznych etanolu (ziarna gorzelni) i przemysłu mleczarskiego (serwatka), odpadów z owoców i warzyw (puszki, skórki) i owoców cytrusowych skórki i miąższ?

Będą musiały być spalone, kompostowane lub po prostu pozostawione do zgniotu, jeśli nie zostaną przekształcone w mięso (lub mleko, jaja i owoce morza hodowlane). Nieużywanie tych zasobów jest również kosztowne, szczególnie w przypadku omnivory wszystkożernej, która była wykorzystywana przez tysiąclecia jako skuteczny i satysfakcjonujący sposób organicznego usuwania śmieci. Niestety, w 2001 r. Przepisy unijne zakazały stosowania karmy dla świni wieprzowych, a Stuart (2009) oszacował, że spowodowało to stratę ekonomiczną w wysokości 15 miliardów euro rocznie, nawet jeśli nie uwzględniono kosztów alternatywnego usuwania odpadów spożywczych od przetwórców, restauracje i instytucje. Co więcej, zakaz zwiększył CO2 emisje, ponieważ zlewkę należy zastąpić paszą uprawną.

Jednocześnie, biorąc pod uwagę powszechną degradację środowiska spowodowaną nadmiernym wypasem, produkcja na pastwiskach powinna zostać ograniczona w celu uniknięcia dalszej degradacji gleb i roślin. Podobnie, nie wszystkie resztki pożniwne, które mogłyby być trawione przez zwierzęta, mogą zostać usunięte z pól, a niektóre z tych, które mogą mieć inne konkurencyjne zastosowania lub nie dokonywać doskonałych wyborów żywieniowych, a nie wszystkie pozostałości po przetwarzaniu żywności mogą zostać przekształcone w mięso. Oznacza to, że realistyczna kwantyfikacja potencjału produkcji mięsa opartego na fitomasie, który nie wymaga żadnej uprawy roślin paszowych na gruntach ornych, nie może zostać dokonana bez założeń dotyczących ich ostatecznego wykorzystania, a także wymaga wyborów średnich współczynników konwersji paszy. W rezultacie wszystkie takie obliczenia mogą być jedynie przybliżonymi szacunkami prawdopodobnych sum globalnych, a wszystkie moje założenia (jasno sformułowane) błędnie zachowują konserwatywną stronę.

Ponieważ większość obszarów trawiastych na świecie jest już zdegradowana, założę, że produkcja mięsa na pastwisku w krajach o niskich dochodach w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej powinna zostać zmniejszona nawet o 25%, że nie będzie już absolutnej konwersji lasów na łąki w całej Ameryce Łacińskiej lub w niektórych częściach Afryki oraz że (w celu zminimalizowania degradacji pastwisk w regionach suchych i strat azotu z ulepszonych pastwisk na obszarach wilgotnych) wypas w krajach bogatych należy zmniejszyć o co najmniej 10%. Środki te zmniejszyłyby globalną produkcję wołowiny na pastwisku do około 30 ton rocznie, a produkcję mięsa baraniego i koziego do około 5 ton.

Innym sposobem na obliczenie minimalnej produkcji uzyskanej z użytków zielonych jest założenie, że aż 25% całkowitej powierzchni (najbardziej wypasione pastwiska) powinno zostać wycofane z produkcji, a pozostałe 2,5ha będzie obsługiwać tylko równowartość około połowy jednostka żywego inwentarza (około 250 g żywej wagi bydła) na hektar (dla porównania, od 1998 r. UE ogranicza gęstość wypasu do 2U / ha, użytki zielone Brazylii zwykle wspierają 1U / ha, a 0,5U jest powszechne w Afryce subsaharyjskiej). Zakładając, że średnia roczna stopa poboru 10% i współczynnik konwersji wynoszący 0,6 z wagi żywej do tuszki, globalna produkcja mięsa z wypasania będzie zbliżona do 40 ton rocznie, co stanowi doskonałe potwierdzenie poprzedniej sumy uzyskanej w różny sposób.